Jak powinno być ?

W sumie to nie wiem czego chcę, anoreksji czy wyzdrowieć. Miałam zwiększać ilość kalorii o 50 co tydzień żeby mnie nie zabrali do szpitala, a wczoraj nic nie jadłam, dzisiaj pewnie też. Sama chciałam dostać anoreksji , ale po co ? myślałam że będzie inaczej, że to wygląda inaczej, że nie jest jej tak pełno. A ona jest w każdej mojej myśli, w każdym zazdrosnym spojrzeniu na inne dziewczyny, w zawstydzeniu że jestem taka gruba. Tylko to mam w głowie kiedy jestem w sklepie, kiedy robię cokolwiek żeby spalać kalorie. Ale daje mi to poczucie bezpieczeństwa, bycia silniejszą. Sama nie wiem co mam robić jedyną motywacją żeby wyzdrowieć było to że pójdę do szpitala jeśli nie zwiększę ilości kalorii, a teraz nie mam żadnej motywacji, boję się szpitala ale nie umiem zwiększyć ilości tych kalorii, nie wiem jak. Ja chcę być any, przecież po to jestem na blogu PRO – ANA to mówi samo za siebie. Jak z nią zostać ale nie iść do szpitala ? Błagam dajcie mi swoje przemyślenia w komentarzach. Dodam że nadal jest 58kg.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.