Czy to może być prawda ?

To chyba przełom w moim życiu. Mama się dowiedziała o tym jak jem i uświadomiła mi że mam zanik miesiączki. Byłam pewna że będę mogła przestać się odchudzać kiedy będę chciała ale teraz nie potrafię. Kiedy widzę coś dobrego chcę to zjeść ale wewnętrzny głos mi nie pozwala. Ważę 60kg. Mama uczy przyrody i stwierdziła, jeżeli to nie anoreksja to jej początki. Nie wiem ile już nie jem to już po prostu styl życia. Nigdy w życiu nie mdlałam, aż do dzisiaj. Kiedy mama wię o wszystkim dowiedziała kazała mi zrobić badania krwi i wszystko było dobrze bo nigdy się nie bałam krwi a wręcz mnie to interesuje. Kiedy lekarka wyjęła mi igłę i kazała uciskać bo jakichś 20 sekundach zemdlałam, ale nie tak normalnie, dostałam drgawek. Mam jechać do psychologa ale jeszcze nie wiem kiedy. Ale jeżeli serio to anoreksja to ja jej nie odpuszczę, nie stracę kontroli. Ale myślę że za szybko stwierdzili że to właśnie to. Mama, ciotka i mój chłopak teraz cały czas się komunikują jak tam ze mną i mają mnie na oku. Szczerze to ja nie widzę żebym schudła, czuję się jakbym ważyła 80kg, ale dzisiaj założyłam spodnie które jeszcze 3 tygodnie temu były na mnie dobre. Teraz na mnie wiszą. Wszystko jest za duże. Ale ja się nie poddaję, właśnie idę ćwiczyć :)

1 Komentarz

  1. proszę Cię pomóż mi , nie umiem sama schudnąć . Potrzebuję tylko jakiegoś wsparcia , czytam twojego bloga i podziwiam Cię . Proszę Cię napisz do mnie moje gg 44947864 . czekam ,
    naprawdę zalezy mi żeby schudnąć , pomóż mi .

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.